"Funny Girl", "Kocia książka" i "Inspektor Laidlaw". Literackie nowości
„Inspektor Laidlaw” ma swoje osobliwości, pierwsza z nich przejawia się już w konstrukcji fabularnej: od początku wiemy, kto zabił. McIlvanney nie robi z tego tajemnicy, bo też i nie o zagadkę morderstwa nastolatki tu chodzi, lecz o podskórne, rozchodzące się po Glasgow impulsy, jakie to morderstwo uruchamia.