Dziennik Gazeta Prawana logo

Prosta Spółka Akcyjna: dobra dla startupu, do dyskusji w firmie rodzinnej [ZAPYTAJ NOTARIUSZA]

Prosta Spółka Akcyjna: dobra dla startupu, do dyskusji w firmie rodzinnej
Prosta Spółka Akcyjna: dobra dla startupu, do dyskusji w firmie rodzinnejMateriały prasowe
9 lutego, 16:00
Artykuł partnerski

Od lipca 2021 r. polscy przedsiębiorcy mogą zakładać Prostą Spółkę Akcyjną (PSA). Czy to rozwiązanie rzeczywiście ułatwia prowadzenie biznesu, czy generuje niepotrzebne koszty? O szansach i zagrożeniach tej formy prawnej opowiada Daria Stojak-Kowalik, notariusz i członek Izby Notarialnej w Warszawie.

Choć Prosta Spółka Akcyjna funkcjonuje w polskim systemie prawnym od ponad czterech lat, wciąż budzi mieszane uczucia. W Polsce zarejestrowano dotychczas około 4 tys. takich podmiotów. To niewiele wobec ponad 800 tys. spółek z ograniczoną odpowiedzialnością.

Zalety: elastyczność i prostsze procedury w spółce

Jak mówi Daria Stojak-Kowalik, PSA jest rozwiązaniem dla konkretnej grupy: startupów i spółek technologicznym. Ustawodawca stworzył je z myślą o innowatorach, którzy posiadają pomysł i umiejętności (know-how), ale brakuje im kapitału na start. W przeciwieństwie do klasycznej spółki akcyjnej, gdzie próg wejścia wynosi 100 tys. zł, w PSA kapitał akcyjny jest symboliczny, wynosi 1 zł. Co więcej, wkładem na pokrycie akcji może być praca lub świadczenie usług, co jest ewenementem na tle innych spółek kapitałowych.

Ekspertka podkreśla, że największą zaletą PSA jest elastyczność w kształtowaniu relacji między założycielami a inwestorami. Spółka ta pozwala na zachowanie kontroli nad biznesem przez pomysłodawców, nawet w przypadku znacznego rozwodnienia akcji na rzecz podmiotów finansujących. Mechanizm tzw. akcji założycielskich daje szerokie pole do uprzywilejowania – np. w kwestii liczby głosów czy prawa do powoływania zarządu – co w klasycznych spółkach bywa ograniczone.

PSA to także ukłon w stronę nowoczesności. Procedury zostały tu znacznie odformalizowane: uchwały można podejmować zdalnie (elektronicznie), a zbycie akcji nie wymaga wizyty u notariusza – wystarczy forma dokumentowa. Kluczowym atutem dla ryzykownych przedsięwzięć jest również uproszczona likwidacja, pozwalająca na szybsze działanie w razie niepowodzenia biznesowego.

Niekoniecznie dla najmniejszych firm oraz rodzinnych

– Miała być prosta, a nie zawsze jest – zauważa Daria Stojak-Kowalik, pytana o wady tego rozwiązania. Barierą dla wielu mikroprzedsiębiorców pozostają koszty stałe. PSA, mimo swojej nazwy, wymaga pełnej księgowości. Do tego dochodzi obowiązek prowadzenia rejestru akcjonariuszy (np. przez dom maklerski lub notariusza), co generuje stały koszt rzędu minimum kilkuset złotych rocznie, niezależnie od tego, czy spółka jest aktywna.

Dla kogo więc PSA nie będzie dobrym wyborem? Ekspertka odradza tę formę stabilnym firmom rodzinnym, które nie planują pozyskiwania zewnętrznego finansowania ani częstych zmian w strukturze właścicielskiej. W ich przypadku koszty obsługi prawnej i księgowej mogą przewyższyć korzyści płynące z elastyczności.

PO

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Artykuł partnerski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.