Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS i Orbán: Duma, uprzedzenia i walka o interes narodowy [POLSKA-EUROPA-ŚWIAT]

PIS i Orbán czyli duma i uprzedzenia [POLSKA-EUROPA-ŚWIAT]
PIS i Orbán czyli duma i uprzedzenia [POLSKA-EUROPA-ŚWIAT]INFOR
2 kwietnia, 06:54

Czy „Polak, Węgier, dwa bratanki” to jeszcze rzeczywistość, czy tylko pusty slogan? Dowiedz się, dlaczego sojusz PiS z Fideszem budzi opór i czy Péter Magyar zdoła skruszyć betonowy system Orbána.

W najnowszym odcinku podcastu „Polska Europa Świat” Karolina Wójcicka i Michał Potocki analizują skomplikowane relacje polsko-węgierskie, które od lat balansują między ideologiczną bliskością a fundamentalną sprzecznością interesów państwowych.

Rozmówcy stawiają odważną tezę: o ile PiS i Fidesz łączy wspólnota interesów partyjnych, o tyle w kwestii bezpieczeństwa narodowego oba kraje dzieli dziś niemal wszystko.

Dwa wilki w PiS i rosyjski cień nad Budapesztem

Z wideo można dowiedzieć się o teorii „dwóch wilków” toczących walkę wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości.

Jeden z nich nakazuje podporządkować wszystko polityce krajowej i walce o „tradycyjną Europę” u boku Orbána, podczas gdy drugi alarmuje, że sojusz z prorosyjskim Budapesztem zagraża polskiej racji stanu.

Eksperci szczegółowo omawiają niedawną wizytę Karola Nawrockiego w Budapeszcie, oceniając ją jako błąd z punktu widzenia państwa, ale logiczny krok w strategii partyjnej, mający na celu wsparcie Orbána w trudnej kampanii wyborczej.

W materiale przywołano również historyczne kulisy „rozmasowywania” różnic podczas słynnej, sześcigodzinnej kolacji Kaczyńskiego z Orbánem w Niedzicy oraz momenty bolesnych rozczarowań, jak głosowanie Węgier za reelekcją Donalda Tuska w Radzie Europejskiej.

TISZA jako „Fidesz light” i pułapka systemu Orbána

Druga część rozmowy skupia się na fenomenie Pétera Magyara i jego partii TISZA, która jako pierwsza siła od 16 lat ma szansę realnie zagrozić Orbánowi.

Autorzy analizują, czy Magyar to rzeczywiście nowa jakość, czy jedynie „obrażony przedstawiciel establishmentu”, którego poglądy wcale nie muszą być bliskie europejskiej lewicy.

Rozmówcy tłumaczą, dlaczego nawet wygrana opozycji może nie wystarczyć do demontażu układu Fideszu bez większości konstytucyjnej.

Eksperci ostrzegają przed scenariuszem czeskim lub izraelskim, w którym szeroka koalicja antypisowska lub antyfideszowska, nie dając rady skutecznie rządzić, toruje drogę do triumfalnego i jeszcze bardziej radykalnego powrotu poprzedników do władzy.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: edgp.gazetaprawna.pl/Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.