Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski świat

Amerykański odwrót z Rumunii i chińska gra o wpływy [BLISKI ŚWIAT]

[BLISKI ŚWIAT] Amerykański odwrót
[BLISKI ŚWIAT] Amerykański odwrót
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

W najnowszym odcinku Bliskiego Świata Karolina Wójcicka i Zbigniew Parafianowicz analizują decyzję administracji Donalda Trumpa o wycofaniu tysiąca żołnierzy 101. Dywizji Powietrznodesantowej z Rumunii. To ruch, który może zmienić układ sił na wschodniej flance NATO i dać do myślenia zarówno w Moskwie, jak i w Pekinie.

Rumunia, dotąd uznawana za jeden z filarów bezpieczeństwa regionu, traci część amerykańskiego kontyngentu z bazy Mihail Kogălniceanu pod Konstancą. Żołnierze mają zostać przerzuceni na granicę z Meksykiem — co pokazuje, że nowa administracja w Waszyngtonie stawia na politykę wewnętrzną kosztem zaangażowania w Europie.

Coraz większe znaczenie zyskują Chiny

W tym samym czasie coraz większe znaczenie w regionie zyskują Chiny, które od lat inwestują w infrastrukturę i energetykę na Bałkanach. W obliczu amerykańskiego odwrotu Pekin może próbować wypełnić strategiczną próżnię, wykorzystując gospodarcze wpływy do wzmocnienia swojej obecności. Dla NATO to poważne wyzwanie – Chiny nie muszą wchodzić militarnie, by zyskać wpływy polityczne i technologiczne.

Czy Francja zastąpi USA?

Rumuni prowadzą rozmowy z Francją o zastąpieniu części wojsk USA, a Polska obserwuje sytuację z rosnącym niepokojem. Czy Warszawa mogłaby przejąć rolę lidera bezpieczeństwa w regionie? I czy Trump, deklarujący „America First”, rzeczywiście jest gotów zaryzykować stabilność wschodniej flanki NATO?

To odcinek o rosnącym napięciu między mocarstwami, strategicznych przesunięciach i o tym, jak decyzje podejmowane w Waszyngtonie i Pekinie mogą wpłynąć na przyszłość Europy Środkowej.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.