Czy przystąpienie do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania to skuteczny sposób na lawinę wuzetek?
PROBLEM. Tylko do końca 2025 r. można uzyskać decyzję o warunkach zabudowy na starych zasadach. Nic więc dziwnego, że w całym kraju właściciele nieruchomości zasypali gminy wnioskami. Część samorządowców znalazła jednak metodę, by to powstrzymać: przystąpienie
do sporządzania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Dla objętych nimi terenów samorządy mogą zawiesić przyjmowanie wniosków o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Wyjaśniamy, na czym polega ten mechanizm, kiedy można z niego skorzystać, czego unikać, by sąd nie uznał, że zawieszenie postępowania jest bezzasadne.