Kasprzycka: Rozpoznanie bojem
W czerwcu 2014 r. otwarto podejrzanym i
pokrzywdzonym dostęp do akt gromadzonych przez
prokuratora. Było to preludium do
kontradyktoryjności – przepis, który
formalnie należy do wielkiej nowelizacji k.p.k., ale
obowiązuje już rok przed nią. Miał
służyć osławionej równości
broni: skoro prokurator przy użyciu państwowego
instrumentarium zbiera dowody w sprawie, to strony –
zwłaszcza ta, której grozi odsiadka –
muszą te dowody znać. By móc się
bronić.