Wierzyciel czasami optymalizuje obciążenia fiskalne
? OPIS SYTUACJI: Firma budowlana KOWBUD sp. z
o.o. ma coraz większe problemy z klientami, którzy
nie regulują na czas zobowiązań. W przypadku
części kontraktów, spółka cały
czas świadczy usługi dla dłużników,
fakturuje na bieżąco wykonane świadczenia i
rozlicza podatki zgodnie z przepisami. Realizując
świadczenia, spółka musi korzystać z
usług podwykonawców, nabywać materiały,
ale też przecież płacić wynagrodzenia
pracownikom. To oznacza, że z jednej strony są
należności, ale z drugiej są też
zobowiązania. W niektórych miesiącach
przeterminowane należności zaczynają
zagrażać płynności spółki. A
przecież nie może ona absolutnie pozwolić
sobie na stworzenie wizerunku firmy, która na czas nie
reguluje zobowiązań. Oczywiście firma, jako
wierzyciel, podejmuje czynności windykacyjne. Jednak nie
zawsze są one skuteczne, a przy niektórych
kontraktach zarząd spółki ma
świadomość, że zapłata nastąpi,
ale ze znacznym opóźnieniem – taka specyfika
klienta. W związku z tym spółka, dla poprawy
płynności, postanowiła skorzystać z
faktoringu odwrotnego przy finansowaniu części
swoich zakupów. Jednocześnie chce
zoptymalizować obciążenia fiskalne poprzez
wykorzystanie narzędzi, jakie w tym zakresie daje
wierzycielowi prawo podatkowego. Sęk w tym, że
zarówno factoring odwrotny, jak i optymalizacja
podatkowa należności to obszary podwyższonego
ryzyka fiskalnego. Dlatego właśnie zarząd
postanowił omówić planowane działania z
doradcą podatkowym.