Jeśli Johnson zdecyduje się na twardy brexit, Wielka Brytania bardzo mocno uzależni się od USA [OPINIA]
Boris Johnson uosabia współczesną
Partię Konserwatywną. Podobnie jak jej wierchuszka i znaczna część
członków jest tworem unikatowego wyspiarskiego systemu przywilejów:
najpierw elitarne prywatne szkoły, następnie prestiżowy Uniwersytet
Oksfordzki, potem Izba Gmin. Choć przez długi czas był uważany za postać
komiczną naszej polityki, bardziej pasującą do kabaretu niż do Downing
Street 10, to w czasach chaosu i niepewności nie jest zaskakujące, że to
właśnie on pokieruje teraz Zjednoczonym Królestwem i będzie (czy
będzie?) negocjował brexit.