Ameryka nie wierzy w gloria victis. Bilans Dudy w relacjach z Trumpem
Przed przylotem do
Polski Donalda Trumpa i dokładnie cztery lata po objęciu władzy przez
prezydenta Andrzeja Dudę warto przeanalizować, jaki jest bilans w
relacjach polsko-amerykańskich. Obóz rządowy i życzliwe mu media mówią o
wizycie jako elemencie uczczenia 80. rocznicy heroicznej,
siedmiodniowej obrony Westerplatte. Pojawiały się opinie, że
błyskawicznie przeprowadzona przez Sejm specustawa o przejęciu terenu
Wojskowej Składnicy Tranzytowej przez Muzeum II Wojny Światowej miała
pomóc w zorganizowaniu tam uroczystości z udziałem Trumpa. Prezydent USA
będzie jednak tylko w Warszawie. Amerykanie nie przywykli do
celebrowania klęsk. Swoich czy cudzych. Obca jest im zupełnie – tak
mocno zrośnięta z polską, narodową tkanką – kultura gloria victis,
oddawania chwały pokonanym. Interesują ich wyłącznie zwycięstwa.