Kontrolerom i ochroniarzom nie wolno wszystkiego
Pan Andrzej był niedawno świadkiem
konfliktu między pasażerem a kontrolerem. –
Zaczęło się od przepychanki słownej.
Kiedy okazało się, że pasażer nie ma
ważnego biletu, kontroler zażądał
okazania dokumentu tożsamości. Chłopak
odmówił, w związku z czym sprawdzający
stwierdził, że nie wypuści go z tramwaju
do czasu okazania dokumentu lub przyjazdu policji. Czy
faktycznie ma on prawo przetrzymywać takiego
pasażera, a jeśli tak – to czy
może użyć siły? Czy podobne
uprawnienia mają ochroniarze?