Sprzedaż nieruchomości: Umowa przedwstępna ulega przedawnieniu po roku
Półtora roku temu zawarłam
przedwstępną umowę kupna mieszkania dla
córki. Nie zależało mi na czasie, wolałam
raczej skorzystać z okazyjnej ceny i poczekać,
aż sprzedający załatwi różne sprawy,
które uniemożliwiały zawarcie finalnej umowy.
Teraz okazało się, że zmienił plany i
już nie chce nam sprzedać mieszkania. W umowie nie
było konkretnej daty, kiedy lokal zostanie nam
przekazany, i właściciel twierdzi, że
uległa ona przedawnieniu. Co mogę zrobić w tej
sytuacji? Czy przepisy wymagają, aby w umowie
przedwstępnej była podana data – pyta pani
Marianna.