Administracja przygotowana na cyberatak? Dziś nie, ale ma być lepiej
Jest źle albo bardzo źle, mimo że od lat ochrona
cyberprzestrzeni RP jest jednym z priorytetów rządu, a kompetencje
związane z tego
rodzaju bezpieczeństwem można przypisać wielu
instytucjom. To choćby Ministerstwo Obrony Narodowej,
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, Ministerstwo
Cyfryzacji, Rada Ministrów, Agencja Bezpieczeństwa
Wewnętrznego, Komenda Główna Policji czy
Ministerstwo Sprawiedliwości. Jest także Urząd
Komunikacji Elektronicznej czy CERT Polska, znajdujący
się w strukturze Naukowej i Akademickiej Sieci
Komputerowej (NASK). Mamy też publiczne i prywatne
zespoły ds. reagowania na incydenty komputerowe
(CERT).