Węgiel sprowadzany do Polski się nie pali? Takie opowieści można włożyć między bajki [WYWIAD]
- Surowiec, który niedawno na składach kosztował 3–4 tys. zł, teraz jest po 2,5 tys. Najważniejsze pytanie dotyczy tego, czy firmy są w stanie trwale przestawić się na inne kierunki importu niż Rosja - uważa Karol Rabenda, wiceminister aktywów państwowych.