Dyskurs coraz bardziej demokratyczny, ale i zafałszowany
Spór o praworządność coraz częściej toczy się nie w salach sądowych, lecz w mediach i polityce. Problem w tym, że uproszczenia zastępują wiedzę, a pojęcia prawne tracą znaczenie. Skutki tego chaosu zaczynają być widoczne w orzecznictwie i praktyce.