Lekarze Świętokrzyskiego Centrum Psychiatrii złożyli wypowiedzenia34 z ok. 60 lekarzy pracujących w Świętokrzyskim Centrum Psychiatrii w Morawicy, złożyło w poniedziałek wypowiedzenia z pracy – poinformowała PAP wicedyrektor lecznicy, Mariola Grzesik. Sprawa ma związek z żądaniami podwyżek.27 listopada 2017
Płock: Zarzut usiłowania zabójstwa dla mężczyzny, który zaatakował nożem kobietę na ulicyZarzut usiłowania zabójstwa przedstawiła prokuratura w Płocku (Mazowieckie) 38-letniemu mężczyźnie, który w miniony piątek ranił nożem 66-letnią kobietę idącą ulicą. Sąd aresztował podejrzanego na trzy miesiące. Mężczyzna wcześniej leczył się psychiatrycznie.27 listopada 2017
Jesteś biedny? Nie licz na dobrą opiekę medycznąBogaci i wykształceni mają lepszy dostęp do leczenia. Żyją średnio o 10 lat dłużej i rzadziej chorują – wynika z najnowszego raportu Komisji Europejskiej.Klara Klinger•27 listopada 2017
Radziwiłł: Szczepienia są dobre, skuteczne i bezpieczneSzczepienia są dobre, skuteczne i bezpieczne. Nie ma wątpliwości, że tam, gdzie są one prowadzone, znikają choroby, zaś tam, gdzie się je ogranicza, pojawiają się choroby od dawna nieznane i takie, które można by wyeliminować - ocenił w sobotę minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. 26 listopada 2017
Nakłady na zdrowie zwiększone do 6 proc. PKB w 2025. Sejm uchwalił ustawęNakłady na ochronę zdrowia będą stopniowo wzrastać do poziomu 6 proc. PKB w 2025 r. - przewiduje nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, którą w piątek uchwalił Sejm. W przyszłym roku na zdrowie ma być przeznaczone nie mniej niż 4,67 proc. PKB.24 listopada 2017
Lubelskie: Prokuratura wszczęła śledztwo ws. śmierci 15-latkaProkuratura wszczęła w czwartek śledztwo sprawie śmierci 15-latka w Biłgoraju (Lubelskie). Według dotychczasowych ustaleń, chłopiec razem z kolegą zażywali substancje niewiadomego pochodzenia – prawdopodobnie dopalacze. Drugi 15-latek przebywa w szpitalu.23 listopada 2017
Bank Światowy uratuje polskie szpitaleJak wynika z informacji DGP i TOK FM, instytucja zaproponowała pomoc w oddłużeniu naszych lecznic. Ich łączne zobowiązania to 11,5 mld zł.Michał Janczura•21 listopada 2017
Rulkiewicz: Całkiem darmowe leczenie jest nie do utrzymania [WYWIAD]Problemy służby zdrowia nie znalazły się wśród priorytetów żadnego z rządów – mówi Anna Rulkiewicz. Tego także nie.Klara Klinger•15 listopada 2017
Będziemy żyć dłużej, ale niestety nie zdrowiejNajdłuższe kolejki, najmniejsze nakłady – tak wygląda polski system ochrony zdrowia według najnowszego raportu OECD analizującego sytuację zdrowotną w krajach Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. Znaleźliśmy się też w niechlubnej czołówce krajów, w których chorzy rezygnują z pomocy medycznej z powodu kosztów.Klara Klinger•14 listopada 2017
Koniec wybiórczych podwyżek: Wzrost wynagrodzeń w służbie zdrowia będzie systemowy?Jest szansa, że wzrost płac w służbie zdrowia obejmie wszystkich pracowników placówek medycznych – od salowych przez sekretarki medyczne po pracowników inspekcji sanitarnej. Ministerstwo ma przedstawić swoje propozycje w tym tygodniu.Klara Klinger•14 listopada 2017
Resort zdrowia potwierdza: Pielęgniarki straciły na podwyżkach, choć nie powinnyW ubiegłym tygodniu w tygodniku Kadry i Płace opisywaliśmy problem rozliczania lipcowych podwyżek dla pielęgniarek i położnych. Wskazywaliśmy, że w niektórych szpitalach – choć trudno w to uwierzyć – wskutek stosowania ustawy z 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz.U. poz. 1473) straciły one na podwyżkach. 09 listopada 2017
19 milionów złotych za potwierdzenie zgonu. MZ chce wprowadzić koroneraResort zdrowia chce wprowadzić instytucję koronera. Planuje również umożliwienie ratownikom i pielęgniarkom stwierdzania śmierci. Wojewodowie mieliby zatrudniać specjalnych lekarzy do stwierdzania zgonów osób, które nie były pod stałą opieką lekarza rodzinnego. Aleksandra Kurowska•09 listopada 2017
Projekt „6 proc. na zdrowie” pod lupą posłówSzybszy wzrost nakładów, wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń, możliwość komercyjnego przyjmowania chorych przez szpitale – to postulaty niektórych posłów zgłoszone podczas pierwszego czytania projektu ustawy zwiększającego nakłady na zdrowie do 6 proc. PKB w 2025 r.Klara Klinger•09 listopada 2017
Biorą urlopy, nie przyjmują pacjentów. Rezydenci nie rezygnują z protestuMedycy nie zawieszają swojego protestu, bo nie są zadowoleni z rządowych propozycji dotyczących finansowania służby zdrowia. Lekarze rezydenci nie wykonywali dziś planowych zabiegów m.in. w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie. "Dzień bez lekarza" zorganizowano również w Grudziądzu. - Części lekarzy nie było w pracy. Odwołaliśmy planowych pacjentów i zabiegi. Pomoc otrzyma pacjent, którego życie lub zdrowie jest zagrożone – mówiła Natalia Bilińska, rezydentka z Warszawy. - Jesteśmy miło zaskoczeni, nie spotykamy się ze złymi reakcjami. Naprawdę ludzie są zainteresowani – relacjonował lekarz rezydent z Grudziądza. - Gdybyśmy zakładali, że to nic nie da, nas by tutaj na pewno nie było. Mamy nadzieję, że im więcej tych głosów w Polsce się pojawi, będzie szansa, żeby nasze postulaty, przede wszystkim ten o zwiększeniu nakładów na służbę zdrowia, zostały uwzględnione przez rząd – dodał kolejny protestujący. Wśród pacjentów zdania są podzielone. - Dla nas, potrzebujących ich pomocy, to nie jest dobre, ale oni muszą jednak walczyć o swoje – oceniła jedna z pacjentek z Warszawy. - Najważniejsze jest dobro pacjenta i powinien być normalnie przyjmowany. W inny sposób można było protestować – stwierdził inny pacjent. 08 listopada 2017
Radziwiłł o "dniu bez lekarza": To łamanie podstawowych zasad etyki lekarskiejKażda akcja obliczona na pogorszenie opieki nad pacjentami to skandaliczne łamanie podstawowych zasad etyki lekarskiej - tak minister zdrowia Konstanty Radziwiłł w środę skomentował "dzień bez lekarza" w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie.08 listopada 2017
Ruciński: 6 proc. PKB na ochronę zdrowia stawia nas "w ogonie Europy"Nakłady na ochronę zdrowia w wysokości 6 proc. PKB w 2025 r. stawiają nas "w ogonie Europy" - ocenił w środę wiceprzewodniczący komisji zdrowia Marek Ruciński (Nowoczesna). Zdaniem posła nakłady powinny wzrosnąć do 6,8 proc. za 4 lata.08 listopada 2017
Niewydolność serca zabija dwa razy częściej niż rak3,9 mld zł rocznie – tyle traci państwo w wyniku tej choroby – wynika z najnowszego raportu Instytutu Innowacyjna Gospodarka i Pracodawców RP. Klara Klinger•08 listopada 2017
Sześć procent PKB na zdrowie budzi kontrowersje6.8 proc. PKB do 2023 r., pacjent w centrum systemu oraz powołanie zespołu przy kancelarii premiera, który będzie wyznaczał i nadzorował realizację mierzalnych celów. Takie poprawki do rządowego projektu ustawy o wzroście nakładów na ochronę zdrowia przygotowały organizacje pacjentów. W czwartek Sejm rozpocznie prace nad projektem ustawy. Klara Klinger•07 listopada 2017
Uber w służbie zdrowia? Na razie w Wielkiej BrytaniiBrytyjski model służby zdrowia, na którym wzorował się polski NFZ, również trzeszczy w posadach. Niekończące się nadgodziny, nieprzejrzysty schemat wynagrodzeń i brak prywatnego czasu to także zmartwienia personelu medycznego nad Tamizą. Technologia wychodzi naprzeciw tym problemom: rozwiązaniem ma być „Uber dla pielęgniarek”.Paulina Jagielska•04 listopada 2017
Podwyżki dla pielęgniarek mogą być iluzoryczne. Byle nie oznaczały spadku płacWzrost płac miała gwarantować uchwalona w czerwcu ustawa dotycząca najniższych wynagrodzeń zasadniczych w zawodach medycznych. Jednak dla wielu pielęgniarek podwyżki okazały się iluzją. A to dlatego, że na ich poczet ustawodawca kazał zaliczyć tzw. dodatek Zembali. Efekt? W wielu szpitalach podwyżki w ogóle nie było. A zdarzały się i takie, w których równała się... obniżce. Jak to możliwe? Jeśli podwyżkę dla danej pielęgniarki sfinansowano „dodatkiem Zembali” 1:1 (czyli na zasadzie zwykłego przesunięcia środków, ale z uwzględnieniem wykształcenia i specjalizacji), to uprawniona wychodziła na zero. I to nawet jeżeli z powodu wykształcenia podwyżka wynosiła np. 80 proc. wartości dodatku. Wtedy bowiem pozostałe 20 proc. i tak trafiało do jej portfela jako „dodatek Zembali”. Tego ostatniego nikt nie zabrał, został on tylko uszczuplony na poczet podwyżki. Gorzej, gdy z pieniędzy przeznaczonych na „dodatki Zembali” najpierw dokonywano podwyżek (z uwzględnieniem wykształcenia i specjalizacji), a później pozostałą po takim podziale kwotę rozdysponowano po równo uprawnionym. Wtedy nasza przykładowa pielęgniarka mogła otrzymać dużo mniej niż wspomniane 20 proc. Szpitale, które zastosowały taki mechanizm, cofnęły w zasadzie „zembalowe dodatki”. Czy prawidłowo? O odpowiedź poprosiliśmy resort zdrowia.Paweł Ziółkowski•02 listopada 2017