Gryzienie niedźwiedzia w ucho, czyli o sankcjach, które działają, ale za wolno i za słabo
Naiwnością byłoby oczekiwanie, że w wyniku kryzysu Kreml pójdzie po rozum do głowy, wycofa wojska z Ukrainy, przeprosi, po czym zaoferuje Kijowowi reparacje. Ale sankcje i tak działają, tyle że za wolno i za słabo.