W Polsce preambułami sądownictwo stoi [OPINIA]
Ma ją Karta Narodów Zjednoczonych, ma ją Powszechna deklaracja praw człowieka, wreszcie ma ją także nasza konstytucja. A teraz będzie ją miała także nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym. Mowa o preambule. Preambule, w którą zgodnie z tradycją prawniczą opatrywane są najważniejsze akty prawne. Czy do takich zaliczyć można wspomnianą nowelizację? Jeśli o ważności aktu świadczyć miałoby to, w jakich bólach się on rodził, odpowiedź na tak postawione pytanie musiałaby być pozytywna.