Wszystkie grzechy Czystego powietrza [WYWIAD]
- Wykonawcy czasem wymuszają, aby beneficjent złożył z góry podpis, a w zamian oferują im telewizor czy kosiarkę. Później cała odpowiedzialność spada na beneficjenta, który niekoniecznie zdaje sobie z tego sprawę - mówi Robert Gajda, zastępca prezesa zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), odpowiedzialny za program „Czyste powietrze”.