Na dochodzeniu przedawnionego roszczenia można dodatkowo stracić
Skierowałem pozew przeciw kontrahentowi
o zapłatę 8 tys. zł w postępowaniu
upominawczym. Chodziło o towary sprzedane w końcu
2014 r. On odpowiedział, że sprawa jest
przedawniona, bo tego typu roszczenia przedawniają
się po dwóch latach, a nie po trzech, jak
sądziłem. Wobec czego cofnąłem pozew, nie
doszło do rozprawy. Teraz kontrahent poinformował
mnie, że sąd zapewne obciąży mnie
kosztami procesu w postaci zapłaty dla jego
pełnomocnika. Czy to możliwe? Czy mogę
uniknąć tych kosztów, skoro byłem
zwolniony przez sąd od opłaty od pozwu?