Zmiany w kształceniu psychologówDo katalogu kierunków prowadzonych obligatoryjnie jako studia jednolite magisterskie należy dołączyć psychologię – wskazuje Krajowa Reprezentacja Doktorantów w opinii do rozporządzenia w sprawie studiów. Paulina Szewioła•22 sierpnia 2018
Tatarczak: Co trzecie dziecko wymaga pilnego wsparcia psychologicznego [WYWIAD]- Obsada kadrowa każdej poradni jest niedostateczna. Zdarza się, że placówka, w której pracuje siedem osób, ma pod opieką 15 tys. dzieci. Trudno będzie wygospodarować czas i kadry na kolejne zadania związane z tym, że poradnie mają być podstawowym ogniwem w systemie wsparcia psychicznego dzieci i młodzieży - mówi w wywiadzie dla DGP Ewa Tatarczak, przewodnicząca Związku Zawodowego „Rada Poradnictwa”.Agata Szczepańska•19 lipca 2018
Koniec ze schematami. Szukamy takiej formy aktywności, która będzie także terapiąLudzie stają się coraz bardziej otwarci, szukają pomocy, dociekają, co się z nimi dzieje. Potrzebują wsparcia, żeby dotrzeć do emocji. Chcą się nauczyć dzielić swoimi radościami i troskami albo skutecznie ustawiać granice. Marta Kawczyńska•30 kwietnia 2018
Dzisiejszy macho to nie zawsze przedstawiciel płci męskiejIch miejsce zastąpili drwale, crossfiterzy i heteropolitarni. I jakoś tak się zdarzyło, że komentarzy na temat współczesnych macho zechciały udzielić tylko kobiety. Przypadek?Joanna Pasztelańska•19 stycznia 2018
Lewestam: Sens życia powoduje zawałPrawie każdy zawód – dekarz, lekarz i youtuber – ma jakieś swoje medium, na którym dyskutuje i wymienia się doświadczeniami, a wejście na takie forum, stronę czy bloga zawsze skutkuje egzystencjalnym bólem głowy. Karolina Lewestam•29 września 2017
Samobójca myśli tylko o śmierci. Rodzina zostaje z piętnem i wstydemOdebranie sobie życia pozostaje tabu. I tak samo jak przed wiekami naznacza rodzinę samobójcy tragicznym – jeśli nie religijnym, to kulturowym – piętnemMira Suchodolska•28 lipca 2017
W Lubniewicach rozpoczął się Festiwal Michaliny WisłockiejFestiwal Michaliny Wisłockiej rozpoczyna się w piątek w Lubniewicach w woj. lubuskim. "To wydarzenie zarówno kulturowe, jak i naukowe promujące zdrowie, w tym zdrowie seksualne” – poinformował PAP główny organizator imprezy prof. Zbigniew Izdebski.07 lipca 2017
Woś: Mądrze i słusznie. Nawet za bardzo [RECENZJA]Nasi czytelnicy poradników ekonomiczno-biznesowych wciąż chłoną książki z dziedziny psychologii społecznej. Czy warto je czytać? Raz na jakiś czas owszem. Nie częściej.07 lipca 2017
Hanna Samson: Patologia „dobrego domu”. Makabrę zasłaniano chrześcijańskimi wartościami [WYWIAD]- Proszę sobie wyobrazić, jaką siłę rażenia mogłyby mieć słowa Jarosława Kaczyńskiego potępiające przemoc domową. Zwłaszcza teraz, kiedy okazało się, że człowiek, który jeszcze do niedawna był w jego partii, to domowy terrorysta, bandyta, poniewierający, poniżający swoją żonę, znęcający się nad nią latami - stwierdza w wywiadzie z Magdaleną Rigamonti Hanna Samson, psycholożka, pisarka, publicystka. Magdalena Rigamonti•20 kwietnia 2017
Tylko krowa nie zmienia poglądów. Ale "niektóre konwersje to łajdacki oportunizm"Jedni zaprzeczają, inni przyznają się bez wahania. Są tacy, którzy dojrzewają do zmian, i ci, którzy przeżywają nagły zwrot. Jak to jest, że porzucamy swoje przekonania? Jadwiga Sztabińska•25 marca 2017
Od siebie nie uciekniesz. Nieprzeżyte emocje i tak wybuchnąNieprzeżyte, nieprzepracowane emocje chowają się, ale za chwilę wybuchną. Jako „ja” albo jako inna osobowość. W każdym z nas jest taki Mr Hyde. Liczy się to, jak mocna jest smycz, na której go trzymamy - wyjaśnia Joanna Gutral w rozmowie z Mirą Suchodolską. Mira Suchodolska•05 marca 2017
Bańka po awansie: Szefem się bywa. Miano chama czy karierowicza zostaje na długie lataBez względu na branżę i grupę społeczną niemal każdy nowy szef szybko zapomina, jak wygląda świat poza jego gabinetem. Joanna Pasztelańska•15 stycznia 2017
Czarny rynek usług czary-maryW latach 90. śmieliśmy się z leczenia aurą i świecowania uszu metodą Indian Hopi. Dziś płacimy za toksyny, trujące zioła i rytuały, które prowadzą nas na granicę życia i śmierci.Joanna Pasztelańska•16 grudnia 2016
Polski wskaźnik samobójstw jednym z najwyższych w Europie. Dlaczego nie chcemy już żyć?Założył pętlę na szyję i policzył do siedmiu. Zawsze liczył, gdy podejmował decyzję. Bo to go wyciszało. Tego dnia po doliczeniu do siedmiu przewrócił krzesło, na którym stał. Joanna Pasztelańska•21 października 2016
Co nam w zwierzęcym mózgu graWspółczesna psychologia uwielbia robić z nas altruistów. To, że zwierzęta są samolubne i bezwzględne, nastawione przede wszystkim na własne przetrwanie, jest wśród współczesnych akademików tematem tabu - wyjaśnia Loretta Breuning. Eliza Sarnacka-Mahoney•09 września 2016
Suchodolska: Gdyby nie strach, bylibyśmy zwycięzcami Nagrody DarwinaStrach się bać? Nie obawiajmy się naszych obaw. To ewolucja sprawiła, że je odczuwamy. Gdyby nie one, bylibyśmy wszyscy zwycięzcami Nagrody Darwina.Mira Suchodolska•12 sierpnia 2016
Prokrastynacja, czyli choroba współczesnego pracownikaProkrastynacja to zjawisko polegające na odkładaniu na później zadań, które nie wiążą się z natychmiastową nagrodą i uczuciem przyjemności. To największy wróg produktywności pracowników.Karolina Nowakowska•05 marca 2016
Pacjenci nadal niepewni na kozetce u psychologaOd 10 lat tacy specjaliści pracują bez wymaganego ustawą wpisu na listę. Jednak do tej pory rząd nie rozwiązał tego problemu.Urszula Mirowska-Łoskot•17 lutego 2016
Blue Monday: Pseudonaukowy Smutny PoniedziałekCzy 25 stycznia przypada najbardziej depresyjny, najsmutniejszy dzień w roku? Tak wynikałoby z algorytmu brytyjskiego psychologa Cardiffa Arnalla. Wyliczył on, że w poniedziałek ostatniego pełnego tygodnia stycznia przypada Blue Monday - kiedy najwięcej osób skarży się na złe samopoczucie.25 stycznia 2016
Terapia zamiast wychowania. Coraz więcej dzieci ląduje na kozetceMarcina bolały głowa i brzuch. Kiedy USG nic nie wykazało, rodzice posłali go do psychologa. Coraz więcej dzieci ląduje na kozetce albo jest objętych opieką różnego rodzaju specjalistów nadzorujących ich rozwój. A im większe miasto, tym ta grupa jest większa. Działa to trochę na zasadzie naczyń połączonych: z jednej strony rodzice, szczególnie ci wielkomiejscy, są coraz bardziej – jak powiedzieliby jedni – świadomi, podczas gdy inni określiliby ich mianem nadwrażliwych.Klara Klinger•15 stycznia 2016