Trudnemu przedszkolakowi trzeba pomóc
W grupie przedszkolaków –
trzylatków – jest dziecko, które ma
problemy emocjonalne. Rodzice są zaniepokojeni, bo
bije inne maluchy i wszystko niszczy. Są obawy,
że jest niezrównoważone psychicznie. Jestem
nauczycielką w tej grupie i prosiłam matkę
chłopca, aby udała się z nim do poradni
psychologiczno-pedagogicznej. Ona jednak stanowczo odmawia
i tłumaczy się brakiem czasu. Jakie dalsze kroki
powinnam podjąć – pyta pani Justyna.