Dorn: Za rok Tusk może stanąć przed Trybunałem Stanu
- Moja prognoza jest taka, że mniej więcej za rok, w związku z
zagrożeniem wyborami prezydenckimi i Donaldem Tuskiem, obóz władzy
zacznie się drapać w głowę i myśleć czy nie skorzystać z jedynego
skutecznego narzędzia, w którym liczy się tylko wola polityczna i
większość sejmowa - Trybunału Stanu - powiedział Ludwik Dorn. Były
marszałek Sejmu zwrócił uwagę, że polityczna walka z wykorzystaniem
Trybunału Stanu to "broń obosieczna i straszna". Zdaniem Dorna, trzeba
mieć na uwadze, że PiS może w ten sposób zechcieć zablokować ewentualną
kandydaturę Donalda Tuska na prezydenta.