Kulisy wojny w PiS. Bunt Morawieckiego się opłacił
Walka o przyszłość PiS przeniosła się na poziom otwartego buntu. Mateusz Morawiecki rzucił rękawicę Jarosławowi Kaczyńskiemu, ignorując wezwanie na posiedzenie komitetu politycznego, co wywołało furię u jego przeciwników, pogardliwie nazywanych „maślarzami”. Choć były premier wywalczył chwilowy rozejm w osobistej rozmowie z prezesem, Jacek Kurski przypuścił brutalny atak, oskarżając go o potajemny układ z Donaldem Tuskiem i próbę rozbicia obozu prawicy. Ujawniamy kulisy wigilijnej wojny o wpływy, w której w tle pojawiają się ciężkie oskarżenia o sprawę RARS, kompromitujące wpisy w sieci i desperacka próba zachowania jedności przed nadchodzącymi wyzwaniami.