Nieudana impreza sylwestrowa? Masz prawo ją reklamować
To nie był najlepszy początek roku
dla pani Anny. – Podczas przygotowań do imprezy
sylwestrowej fryzjerka zafarbowała mi włosy na inny
kolor, niż chciałam. Sam bal też nie
należał do najlepszych. Zgodnie z tym, co
obiecywał organizator, miały być muzyka na
żywo, kilka ciepłych posiłków i
nieograniczona ilość napojów. Tymczasem
muzykę puszczano z płyt, jedynym ciepłym
posiłkiem była zupa, a poza szampanem wszystkie
napoje były dodatkowo płatne. Wydaje mi się,
że mogę zareklamować obie usługi, ale
słyszałam, że w rzeczywistości może
to być trudne – ma wątpliwości
czytelniczka.