Wolontariusz bez zapłaty, ale z kosztami.To dopuszczalne, choć łatwo o nadużycia
PROBLEM: W lipcu 2016 r. w Krakowie
odbędą się Światowe Dni
Młodzieży (ŚDM), przy których mają
być zaangażowani wolontariusze (ponad 20 tys.).
Każdy z nich będzie musiał uiścić
wpisowe, w ramach którego otrzyma pakiet wolontariusza.
W zależności od rodzaju pakietu zapłaci za
niego 50, 100 lub 300 zł. Najtańszy obejmuje
bilety komunikacji miejskiej, ubezpieczenie oraz plecak z
materiałami religijno-informacyjnymi i innymi
produktami; w najdroższym uwzględnia się
też wyżywienie i nocleg. Pakiety – po cenach
wyższych niż wolontariusze – muszą
wykupić także wszyscy inni uczestnicy ŚDM.
Kilka tygodni temu jeden z dzienników ogłosił,
że wolontariusze, którzy będą
wspomagać organizację i realizację ŚDM,
będą musieli sami płacić za
własną pracę. Może się wydawać
kontrowersyjne, że osoby wykonujące pracę bez
wynagrodzenia będą jednocześnie musiały
do niej dopłacać. Powstaje więc pytanie, czy
nakładanie na wolontariuszy obowiązku ponoszenia
takich opłat, jakimi zostaną obciążeni
wolontariusze ŚDM, jest zgodne z
obowiązującymi przepisami.