Nie mieszkają, nie płacą. Problemy we wspólnocie mieszkaniowej
Właścicielka mieszkania w naszej
wspólnocie nie płaci za nie. Zaległości
wynoszą ok. 5 tys. zł, mimo że lokal wynajmuje
osobie trzeciej. My jako wspólnota mieszkaniowa nie
możemy otrzymać pożyczki na remont naszego
budynku, gdyż bank twierdzi, że są
zaległości w opłatach. Co mamy zrobić,
żeby zmusić właścicielkę
zadłużonego mieszkania do wnoszenia regularnych
opłat? Druga sprawa dotyczy lokalu komunalnego w tym
samym budynku, którego najemczyni wyszła za
mąż i mieszka na wsi w domu małżonka.
Mieszkanie stoi puste i najgorsze jest to, że zimą
nie jest ogrzewane (są piece), wychodzi więc
mróz na ścianach. Kierownik odpowiedzialny za
mieszkania komunalne twierdzi, że nic nie może
zrobić, gdyż lokal nie ma zaległości. Jak
wspólnota może zareagować? – pyta pan
Zbigniew.