Urna musi pozostać na cmentarzu
Nasza babcia, leciwa już kobieta,
wymogła na nas obietnicę, że po śmierci
jej ciało poddamy kremacji, a prochy rozsypiemy w
ogrodzie. Obiecaliśmy, bo babcia była uparta, nie
chcieliśmy konfliktu ze staruszką. Obawiam się
jednak, że nie dotrzymamy tej obietnicy... Czy
polskie prawo pozwala na takie postępowanie z prochami
zmarłego – zastanawia się pani Bożena.
– Uczestniczyłam niedawno w pogrzebie, gdzie
chowano urnę do normalnego, ziemnego grobu. Wydaje mi
się jednak, że cały czas przy urnie był
jakiś urzędnik, który pilnował
prochów. Czy to możliwe – zastanawia się
kobieta.