Loty Kuchcińskiego. Czas na zmianę instrukcji HEAD [OPINIA]
Marszałek Sejmu Marek
Kuchciński to człowiek rodzinny. Trudno się dziwić, że – co ujawniła
„Gazeta Wyborcza” – lubi podróżować z bliskimi. Jak wczoraj
poinformowało Centrum Informacyjne Sejmu, rodzinnych lotów marszałka
państwowymi samolotami było nie sześć, a 23. Problem w tym, że państwo
polskie nie przewidziało „family tickets” i oczywiście (tylko) dlatego
rodzina polityka Kuchcińskiego opłat uiścić nie mogła. Za to wczoraj
głowa rodziny wpłaciła 15 tys. zł na cele charytatywne. Pomijając nieco
naiwne założenie, że po zapłaceniu swoistego zadośćuczynienia sprawa
zniknie, warto sięgnąć głębiej niż polityczna bezmyślność i brak
hamulców drugiej osoby w państwie. I przyjrzeć się, jak działa system
rządowych/państwowych lotów w Polsce.