Znieczulenie stosowane przy porodzie jest bezpłatne
Dziecko pani Moniki lada moment przyjdzie na świat. Kobieta wie, że ma niewielką odporność na ból, dlatego chciałaby urodzić ze znieczuleniem zewnątrzoponowym. Dowiedziała się od lekarza prowadzącego, że za znieczulenie będzie musiała zapłacić 500 zł. Uznała, że to spora kwota, a zdawało jej się, że skoro opłaca składki na ubezpieczenie zdrowotne, to znieczulenie jej się należy. W szpitalu wszyscy twierdzą inaczej. Kto ma rację?