Prawo do życia a efektywne śledztwo
Tadeusz Kalicki urodził się i mieszka w Wieliczce. Jego brat, J.K., pracował jako nocny stróż na stacji autobusowej w Krakowie. 12 listopada 2003 r. J.K. został przewieziony nad ranem do szpitala, po tym jak jego ubranie się zapaliło. Dwa tygodnie później w wyniku odniesionych ran mężczyzna zmarł. Prokuratura pod koniec 2004 r. umorzyła śledztwo w sprawie, uzasadniając, że zgon był wynikiem wypadku losowego. Ustalono, że J.K. usnął lub zasłabł i upadł na podgrzewacz elektryczny, od którego zajęły się jego ubrania.