Kara za prowadzenie bez zezwolenia domu opieki jest nieuchronna
Po kontroli z urzędu wojewódzkiego wojewoda ukarał mnie karą pieniężną 10 tys. zł za prowadzenie bez zezwolenia placówki opiekuńczej dla osób starszych i chorych. Uważam, że niesłusznie, bo zawieram tylko umowy najmu, na które nie jest potrzebne zezwolenie, poza tym kilka osób przebywa jedynie doraźnie, a całodzienna opieka i pomoc (dowozy, posiłki itp.) jest świadczona według wskazówek lekarzy. Czy mogę się skutecznie odwołać i negocjować karę?