Resort edukacji jest ślepy jak kret [OPINIA]
Środowisko
nauczycielskie charakteryzuje duża dawka kompromisu, a nawet starego,
dobrego konformizmu. To irytujące, kiedy chcieć znaczącej poprawy
jakości nauczania, przydatne, kiedy trzeba zatykać dziury w pokładzie
statku. Jesienią szkoły z pewnością przejdą trudne chwile, jednak nie
przewrócą się z powodu pandemii, choć minister edukacji Dariusz
Piontkowski zarządza kryzysem za pomocą konferencji prasowych.
Nauczyciele przeprowadzili już uczniów przez niejedno Morze Czerwone,
przeprowadzą i teraz.