Bąk: Ekolodzy, przekonaliście mnie
Po ubiegłotygodniowym materiale, w
którym stanąłem w obronie Volkswagena,
otrzymałem bardzo dużo listów. Pisali do mnie
ekolodzy, geolodzy, biolodzy, urolodzy i futurolodzy. Ci
pierwsi zaczynali swoje e-maile od słów: „Ty
bydlaku, spalimy ci dom”, a cała reszta od:
„Ma pan całkowitą rację”.