Odpowiedzialność karną skarbową i karną ponosi obecnie nie tylko księgowa
KOWBUD sp. z o.o. zajmuje się dostawą
materiałów budowlanych i drobnego sprzętu
budowlanego. W przeszłości padła już raz
ofiarą grupy przestępców, którzy,
podszywając się pod nią, wprowadzali do obrotu
faktury rzekomo wystawione przez tę spółkę.
Po długim i dość uciążliwym
postępowaniu spółka zdołała
wykazać i udowodnić, że ani sama jako podmiot,
ani też żaden z jej pracowników nie
uczestniczyli w tym procederze. Jednak wspomnienia tego
nieprzyjemnego incydentu są cały czas obecne w
świadomości zarządu i dużej grupy
pracowników (tych, którzy de facto musieli
wykazywać swoją niewinność). Stąd od
początku 2017 r. daje się wyczuć w firmie pewne
podenerwowanie wynikające z faktu, że wprowadzono
nowe regulacje, które nie tylko zwiększają
sankcje karne skarbowe za błędy w fakturach, ale w
kodeksie karnym wprowadziły nowe przestępstwa
polegające na wystawianiu fikcyjnych (czyli pustych)
faktur, podrabianiu takich dokumentów, przerabianiu ich i
posługiwaniu się nimi (używaniu ich jako
autentycznych). Zwłaszcza wśród osób
fakturujących oraz w księgowości zajmującej
się rozliczeniem podatków pojawiły się
obawy o to, co się stanie, jeżeli sytuacja taka jak w
przeszłości będzie miała miejsce ponownie,
a tym razem, z jakichś powodów, nie uda się w
sposób jednoznaczny przekonać kontrolujących czy
może później organy ścigania o tym, że
firma jest ofiarą, a jej zarząd i pracownicy w
żaden sposób nie uczestniczyli w nielegalnym
procederze. Obawy pracowników księgowości
są nawet dalej idące. Rośnie bowiem
niepokój o to, czy przypadkiem któraś z licznych
faktur zakupowych nie okaże się po jakimś czasie
pustym dokumentem i czy nie zaprowadzi to osoby, która
ją rozliczała, do więzienia.