Niebezpieczna naiwność. O zmianie reżimu w Iranie mówi się od dekad. I wydaje się ona coraz bardziej nieprawdopodobna
Zaledwie kilkadziesiąt godzin po tym, jak pierwsze izraelskie bomby spadły na Iran, premier Binjamin Netanjahu zaczął sugerować obalenie dyktatury ajatollahów. – Operacja z pewnością mogłaby zaowocować zmianą reżimu, skoro jest on tak słaby – oznajmił na antenie Fox News. – Decyzja o tym, by działać, należy do Irańczyków – zagrzewał, dodając, że 80 proc. irańskiego społeczeństwa chętnie wyrzuciłoby tych „teologicznych złodziei”.