Héjj: Jak groźne jest granie na antyimigranckich lękach
Nic tak nie jednoczy wyborców jak po pierwsze wspólny, sprecyzowany wróg, po drugie zaś strach przed nim. Od 2014 r. mamy do czynienia na Węgrzech z nieprzerwaną projekcją wroga, który – jeżeli dobrze się przyjrzeć – w ogóle nie istnieje. Co więcej, badania opinii publicznej pokazują, że rządzącym udało się ukierunkować strach społeczeństwa na kolejne postulaty programu politycznego koalicji Fidesz-KNDP, która niemalże na 100 proc. wygra przyszłoroczne wybory parlamentarne.