Francuski ból głowy o przyszłość Rosji to nie nasza sprawa [OPINIA]
Prezydent Francji Emmanuel Macron i prezydent elekt Czech Petr Pavel studzili nastroje europejskich jastrzębi domagających się bezwzględnej postawy wobec Moskwy za inwazję na Ukrainę. Macron stwierdził, że Francja nie chce „zmiażdżenia” Rosji, lecz pokonania jej na polu bitwy. Tym samym nieco zniuansował czerwcowe stanowisko, w którym apelował, żeby Kremla „nie upokarzać”.