Przy stwierdzeniu choroby zawodowej używanie sprzętu ochronnego nie ma decydującego znaczenia
Prowadzimy tartak. Jeden z naszych pracowników, zatrudniony od wielu lat, nie dosłyszy i skarży się na szum w uszach. Zgłosił się do lekarza, który podejrzewa chorobę zawodową. W tartaku rzeczywiście panuje hałas, ale pracownik został wyposażony w specjalne słuchawki ochronne. Wiemy, że nie zawsze ich używał, i uważamy, iż to wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej. Chcielibyśmy się jednak upewnić, czy rzeczywiście mamy rację.