Trump, czyli koniec świataCzy sposób relacjonowania amerykańskiego wyścigu o prezydenturę w większości mediów jest uczciwy i obiektywny? Ja tak tego nie widzę. W mediach liberalnych kandydat republikanów jawi się jako bestia zwiastująca koniec świata. Ten nastrój przenosi się też na ekonomiczną część opinii publicznej. Piszę to z ciężkim sercem, bo staram się tu prezentować ciekawe i często idące pod prąd badania ekonomiczne, które nierzadko okazują się potem katalizatorem zmian w realnej polityce.Rafał Woś•30 października 2024