Strefy parkowania dla bogaczy [OPINIA]
Podwyżki cen biletów,
nieprzygotowanie miasta do przejęcia gospodarki odpadami, a także źle
prowadzone inwestycje i rozrost biurokracji – takie przesłanki
(przynajmniej oficjalnie) stały za referendum odwoławczym, do którego
doprowadzono w 2013 r. w Warszawie, za
prezydentury Hanny Gronkiewicz-Waltz. Obecny prezydent Rafał Trzaskowski
jest na najlepszej drodze, by doszło do powtórki.