Zełenski porzuca iluzje o Donbasie
Po roku od szczytu z udziałem Putina Kijów powoli godzi się z tym, że nie da się w krótkim czasie doprowadzić do pokoju w Zagłębiu Donieckim
Przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Dmytro Razumkow zwołał na dziś naradę szefów klubów parlamentarnych. Jednym z tematów, oprócz budżetu na 2021 r., ma być przedłużenie o kolejny rok ustawy o szczególnych rejonach obwodów donieckiego i ługańskiego (ORDŁO), jak określa się okupowaną przez Rosjan część Donbasu. Posłowie mogą się nią zająć w tym tygodniu.
Tymczasem po optymizmie, prezentowanym rok temu przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, pozostało niewiele. Przed 12 miesiącami, w okolicach ostatniego szczytu w formacie normandzkim, czyli z udziałem kanclerz Niemiec oraz prezydentów Francji, Rosji i Ukrainy, Zełenski dawał sobie czas do końca 2020 r. na uzgodnienie zasad zakończenia konfliktu o Zagłębie Donieckie. Od tej pory udało się przeprowadzić wymianę jeńców i ograniczyć incydenty zbrojne na linii rozgraniczenia. Systemowych zmian jednak nie uzgodniono.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.