„No” dla Rosji. „Niet” dla NATO
Jens Stoltenberg na wczorajszym szczycie NATO podkreślił, że ewentualna decyzja o przystąpieniu Ukrainy do Sojuszu będzie należała wyłącznie do władz w Kijowie, a nie do Kremla. Władimir Putin stwierdził, że NATO próbuje naruszać interesy w rosyjskiej strefie wpływów. Po wczorajszym wystąpieniu prezydenta Rosji i szczycie szefów MSZ państw Paktu w Rydze obie strony powiedziały sobie „nie”, a napięcie pozostało wysokie. Ewidentne się staje, że Kreml gra kryzysem migracyjnym i koncentracją sił wokół Ukrainy, aby zmiękczyć Zachód w kwestii bazy tarczy antyrakietowej w Redzikowie i zablokowania współpracy Kijowa z Paktem. Putin stworzył sytuację, w której w każdej chwili może wydać rozkaz ataku. I z tej pozycji chce rozmawiać z Zachodem. © ℗ A2–3
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.