Rosja rozumie tylko argument siły
Szeligowski: Polska musi walczyć, by decyzje na forum UE czy NATO odnośnie Ukrainy nie były podejmowane ponad jej głową
Szef Wywiadu Wojskowego Ukrainy zapowiedział, że zimą spodziewa się agresji rosyjskiej. Takie słowa w ustach tak poważnego człowieka to nie jest codzienność. Dlaczego padły teraz?
Ostatnia koncentracja i ruchy wojsk rosyjskich przy granicy z Ukrainą wywołują niepokój. Zaostrza się przy tym sytuacja na Donbasie, a retoryka Moskwy w stosunku do Kijowa staje się coraz bardziej agresywna. To budzi uzasadnione obawy, że na Kremlu rozpatruje się scenariusz ponownego użycia wojsk przeciwko Ukrainie. Mnie się wydaje, że ryzyko takiej agresji jest najwyższe od 2015 r. i jak najbardziej realne. Choć w moim przekonaniu decyzja na Kremlu jeszcze nie zapadła.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.