Sankcje naftowe działają
Moskwa przyznaje, że deficyt budżetowy przekroczy planowane 2 proc. PKB, a rubel spadł do poziomu niewidzianego od miesięcy. To w dużej mierze skutek restrykcji nałożonych na ropę sprowadzaną z Rosji.
Już po tygodniu obowiązywania limitu cenowego średni koszt rosyjskiej baryłki, jeszcze w listopadzie oscylujący w granicach 60–70 dol., zjechał w rejony 50 dol. za baryłkę.
W zeszłym tygodniu Moskwa zasygnalizowała, że skutkiem zachodnich sankcji mogą być cięcia rosyjskiej produkcji naftowej i trwałe ograniczenie eksportu. W pierwszych miesiącach przyszłego roku skala ograniczeń miałaby sięgnąć 5–7 proc. ©℗ A10–11
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.