Rosjanie na Krymie stracili poczucie bezpieczeństwa
Ukraińcy coraz odważniej atakują cele wojskowe na terenach uważanych przez Moskwę za własne
Na okupowanym przez Rosję Krymie zniszczono wczoraj dwa cele wojskowe. Okoliczności wskazują na atak ze strony Ukrainy, choć Kijów nie wziął za niego oficjalnie odpowiedzialności. Półwysep, militaryzowany nieprzerwanie od aneksji w 2014 r., stanowi dla Rosjan ważne zaplecze południowej części frontu. Dokładnie tydzień wcześniej zaatakowano z powietrza lotnisko wojskowe w Nowofedoriwce pod Sakami, niszcząc co najmniej 10 samolotów wojskowych. Prokremlowskie kanały internetowe pytały wtedy, dlaczego nie zadziałała obrona przeciwlotnicza.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.