Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Zwykłe życie pośród syren

Zwykłe życie pośród syren
fot. Jose Colon/Anadolu Agency via Getty Images
1 września 2023
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

W Pokrowsku można zapomnieć, że linia frontu przebiega kilkadziesiąt kilometrów dalej. Mieszkańcy mówią, że strach nie może ich powstrzymywać przed tym, by żyć normalnie

Na drodze do Pokrowska w obwodzie donieckim mija się niemal same transporty wojskowe. Miasto, przed wojną liczące 60 tys. mieszkańców, znajduje się zaledwie półtorej godziny jazdy samochodem od Bachmutu, o który od początku sierpnia 2022 r. toczą się intensywne walki. Czołgi, systemy obrony przeciwrakietowej i amunicja są tam zwożone zarówno koleją, jak i międzynarodową trasą E50, biegnącą z Francji do Rosji. Niekiedy można też spotkać pojazdy organizacji humanitarnych, w tym International Rescue Committee, z którą podróżuję przez wschodnią Ukrainę.

Na stacji benzynowej na wysokości Pawłogradu spotykamy głównie żołnierzy. Rozmawiają, jedzą hot dogi i piją kawę. Na nikim kolumny wojskowe nie robią wrażenia. Ludzie po prostu wykonują swoje obowiązki. Wydają się wyluzowani. Strażnicy przy checkpointach śmieją się i żartują, sprawdzając dokumenty.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.