Brutalne skutki uboczne agresji na Ukrainę
W Rosji narasta plaga przestępstw z użyciem broni palnej. Zjawisko jest szczególnie widoczne w regionach graniczących z Ukrainą
Władze Rosji niechętnie wiążą rosnącą liczbę przestępstw popełnianych przy użyciu broni ze skutkami ubocznymi agresji, a jeśli to robią, obarczają winą „ukraińskich dywersantów”. Ale nie jest to przypadek, ponieważ jeszcze w I kw. 2022 r. trend był odwrotny i liczba tego typu przestępstw malała.
Wprowadzona cenzura wojenna nie sprzyja opisywaniu przez media i urzędników przestępstw popełnianych przez uzbrojonych weteranów albo żołnierzy. Jeśli takie opisy się pojawiają, są napisane ezopowym językiem. Tak jak październikowy komunikat władz Tuwy: „Szef Tuwy Władisław Chowałyg został poinformowany o incydencie związanym z udziałem zmobilizowanych obywateli republiki, którzy przechodzą ćwiczenia wojskowe w Nowosybirsku. Wstępnie wiadomo, że chodzi o wydarzenie ze skutkiem śmiertelnym wskutek spożycia napojów spirytusowych. Śledztwo trwa”. Nieoficjalnie wiadomo, że w trakcie bójki użyto broni, czego skutkiem była śmierć jednego z żołnierzy. W internecie regularnie pojawiają się nagrania przedstawiające pijanych żołnierzy grożących bronią albo pobiciem sprzedawcom lub gościom lokali gastronomicznych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.