Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Nikt nie pyta o stanowisko UE

Wołodymyr Zełenski i Ursula von der Leyen podczas spotkania w Brukseli
Wołodymyr Zełenski i Ursula von der Leyen podczas spotkania w Brukselifot. Christophe Petit Tesson/EPA/PAP
24 listopada 2025
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

O pierwotnej wersji 28-punktowego planu pokojowego dla Ukrainy władze UE dowiedziały się z drugiej ręki. Dziwi to tym bardziej, że Amerykanie stawiają warunki nie tylko Kijowowi i Moskwie, lecz także samej Brukseli

– Unia Europejska (UE) nie otrzymała żadnej oficjalnej informacji o planie dla Ukrainy – oznajmiła w piątek przewodnicząca Komisji Europejskiej (KE) Ursula von der Leyen podczas zorganizowanego w Johannesburgu szczytu G20. Wysunięty przez administrację prezydenta Donalda Trumpa 28-punktowy plan zakłada m.in. wycofanie ukraińskich wojsk z resztki obwodów donieckiego i ługańskiego, Kijów musiałby również zmniejszyć liczebność armii do 600 tys. żołnierzy i zobowiązać się, że nie przystąpi do NATO.

Później, już w bardziej stanowczej wypowiedzi, Niemka podkreśliła, że „granic nie można zmieniać siłą”, a redukcja potencjału ukraińskiej armii naraziłaby ten kraj na kolejny atak, tym samym uderzając w bezpieczeństwo całej Europy. W opinii von der Leyen plan pokojowy mający zakończyć wywołaną przez Rosję wojnę powinien „w pełni odzwierciedlić centralną rolę Unii Europejskiej w zapewnieniu pokoju w Ukrainie” i uszanować suwerenną decyzję Kijowa o chęci przystąpienia do Wspólnoty.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.