Republikanie testują granice potęgi Trumpa [OPINIA]
Pod koniec ubiegłego tygodnia Donald Trump podpisał ustawę umożliwiającą ujawnienie akt sprawy Jeffreya Epsteina, która od lat budzi ogromne emocje w Stanach Zjednoczonych. To zwrot o 180 stopni. Przez wiele miesięcy Trump lekceważył bowiem apele o publikację pełnego zestawu rządowych dokumentów dotyczących zmarłego finansisty, a w lipcu określił tę sprawę jako „dość nudną”.
Ze swojego stanowiska wycofał się, gdy ok. 100 republikanów w Izbie Reprezentantów szykowało się do zignorowania jego sprzeciwu i wsparcia działań demokratów na rzecz ujawnienia akt zmarłego przestępcy. Wśród nich znalazły się ważne postaci prezydenckiego ruchu MAGA: Marjorie Taylor Greene, Lauren Boebert oraz Nancy Mace. Greene, dotychczas uważana za sojuszniczkę Trumpa, podczas konferencji prasowej z ofiarami Epsteina stwierdziła, że afera „rozdarła MAGA na strzępy”. W odpowiedzi na jej krytykę Trump nazwał ją „zdrajczynią”.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.