Czas, by Izrael wsparł Ukraińców
My mierzymy się z Teheranem na Bliskim Wschodzie, a Ukraina w wojnie z Rosją. Z perspektywy bezpieczeństwa mamy wspólne interesy z Kijowem – mówi DGP Dani Jatom, były szef Mosadu
Od początku wojny w Ukrainie władze Izraela konsekwentnie odmawiały przekazania jej broni. Minister spraw zagranicznych Eli Cohen odwiedził w ubiegłym tygodniu Kijów, dając Ukraińcom nadzieję, że polityka państwa żydowskiego w tym zakresie się zmieni. Cohen nie ogłosił jednak publicznie żadnego wsparcia wojskowego.
Jest wiele państw - w tym Stany Zjednoczone i pozostali członkowie NATO - które wspierają Ukrainę. Przekazują jej broń zarówno defensywną, jak i ofensywną. Uważam, że my - Izraelczycy - także musimy znaleźć sposób, by zapewnić Kijowowi większe wsparcie militarne niż dotychczas. Dostrzegam po stronie Izraela tylko jedno ograniczenie - powinniśmy przekazywać Kijowowi wyłącznie systemy defensywne. Byłby to bardzo ważny krok dla Izraelczyków, ale i dla Ukraińców. Z informacji, które są publicznie dostępne, wiemy, że na razie otrzymali od nas wyłącznie dane wywiadowcze i systemy wczesnego ostrzegania. Dlatego proponuję, by władze Izraela do Kijowa wysłały również broń, w tym system przeciwlotniczy i przeciwbalistyczny David’s Sling.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.